Jeszcze dekadę temu buty sportowe kojarzyły się głównie z siłownią lub niedzielnym spacerem, ale dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rynek obuwia typu „lifestyle” przeszedł całkowitą transformację, a rzadkie modele butów stały się nie tylko elementem garderoby, ale pełnoprawnym aktywem inwestycyjnym. Kolekcjonerzy, potrafią spędzić godziny w wirtualnych kolejkach, by zdobyć wymarzoną parę, której wartość tuż po premierze potrafi wzrosnąć o kilkaset procent.
Jeszcze dekadę temu buty sportowe kojarzyły się głównie z siłownią lub niedzielnym spacerem, ale dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rynek obuwia typu „lifestyle” przeszedł całkowitą transformację, a rzadkie modele butów stały się nie tylko elementem garderoby, ale pełnoprawnym aktywem inwestycyjnym. Kolekcjonerzy, potrafią spędzić godziny w wirtualnych kolejkach, by zdobyć wymarzoną parę, której wartość tuż po premierze potrafi wzrosnąć o kilkaset procent.