24-latek, który w sobotę w nocy w okolicy Warszawy, uciekał przed policją, był nie tylko pijany, ale też pod wpływem środków odurzających. Policja ścigała mężczyznę przez blisko 50-kilometrów. Na trasie S17 kierowca stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w betonową barierę i dachował.
24-latek, który w sobotę w nocy w okolicy Warszawy, uciekał przed policją, był nie tylko pijany, ale też pod wpływem środków odurzających. Policja ścigała mężczyznę przez blisko 50-kilometrów. Na trasie S17 kierowca stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w betonową barierę i dachował.
Please follow and like us: