Latem 2025 roku w warszawskim ogrodzie zoologicznym przyszła na świat samiczka kangura rudego, której los od pierwszych dni wisiał na włosku. Dzięki determinacji i zaangażowaniu opiekunów Stefcia, bo tak dziś nazywa się młoda kangurzyca, nie tylko przeżyła, ale również rozwija się prawidłowo.
Latem 2025 roku w warszawskim ogrodzie zoologicznym przyszła na świat samiczka kangura rudego, której los od pierwszych dni wisiał na włosku. Dzięki determinacji i zaangażowaniu opiekunów Stefcia, bo tak dziś nazywa się młoda kangurzyca, nie tylko przeżyła, ale również rozwija się prawidłowo.
Please follow and like us: