„Drożyzna, jaka panuje w sklepach jest niebywała. My nie chcemy polexitu, chcemy Tuskexitu” – powiedział w piątek w Wysokiem Mazowieckiem na Podlasiu wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek, uderzając w szefa rządu Donalda Tuska. Kandydat PiS na premiera zarzucił władzy, że wskutek braku jego działań bardzo drogie są nie tylko paliwa, ale i żywność.
„Drożyzna, jaka panuje w sklepach jest niebywała. My nie chcemy polexitu, chcemy Tuskexitu” – powiedział w piątek w Wysokiem Mazowieckiem na Podlasiu wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek, uderzając w szefa rządu Donalda Tuska. Kandydat PiS na premiera zarzucił władzy, że wskutek braku jego działań bardzo drogie są nie tylko paliwa, ale i żywność.