Transport gotówki, który zatrzymały Węgry, mógł należeć do ukraińskiej mafii wojskowej – uważa szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto. W reakcji na te słowa rzecznik ukraińskiego resortu dyplomacji Heorhij Tychyj stwierdził, że na złodzieju czapka gore. W jego ocenie działania Budapesztu zdradzają winę. Czekamy na zwrot skradzionych pieniędzy – oświadczył przedstawiciel Kijowa.
Please follow and like us: