59-latek żyje w mieszkaniu, w którym zimą temperatura spada do 12 stopni. Od kilku lat nie ma tam ogrzewania. Nie ma też ciepłej wody. Pan Andrzej jest morsem. Ale takim, którego największym marzeniem jest kąpiel w ciepłej wodzie. Taki paradoks. Jest weganinem, który uwielbia schabowego bez panierki. Częściej od kotleta miewał jednego pomidora na dwa dni – i nic więcej.
59-latek żyje w mieszkaniu, w którym zimą temperatura spada do 12 stopni. Od kilku lat nie ma tam ogrzewania. Nie ma też ciepłej wody. Pan Andrzej jest morsem. Ale takim, którego największym marzeniem jest kąpiel w ciepłej wodzie. Taki paradoks. Jest weganinem, który uwielbia schabowego bez panierki. Częściej od kotleta miewał jednego pomidora na dwa dni – i nic więcej.