8 lat więzienia i utrata majątku – to tylko część problemów, które można na siebie ściągnąć, sprzedając swój numer konta – ostrzega lubelska prokuratura, która prowadzi wiele spraw przeciw osobom sprzedającym rachunek bankowy. Handel kontami kwitnie w sieci, gdzie rachunki wyceniane są nawet na 2 tys. zł, zaś na ulicy można je kupić za… piwo lub kawałek pizzy.
8 lat więzienia i utrata majątku – to tylko część problemów, które można na siebie ściągnąć, sprzedając swój numer konta – ostrzega lubelska prokuratura, która prowadzi wiele spraw przeciw osobom sprzedającym rachunek bankowy. Handel kontami kwitnie w sieci, gdzie rachunki wyceniane są nawet na 2 tys. zł, zaś na ulicy można je kupić za… piwo lub kawałek pizzy.