Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami podzieliło się w swoich mediach społecznościowych historią znalezienia królika, którego ktoś najprawdopodobniej bestialsko skatował. Ssaka dostrzegła przypadkowa osoba, tuż przy krakowskim Dworcu Głównym.
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami podzieliło się w swoich mediach społecznościowych historią znalezienia królika, którego ktoś najprawdopodobniej bestialsko skatował. Ssaka dostrzegła przypadkowa osoba, tuż przy krakowskim Dworcu Głównym.
Please follow and like us: