Jest pozytywne zakończenie historii 11-latka z regionu Veneto we Włoszech, gdzie za dwa dni ruszają zimowe igrzyska olimpijskie. W ubiegłym tygodniu chłopiec w drodze powrotnej ze szkoły nie został wpuszczony do autobusu, bo nie miał „biletu olimpijskiego”. Po fali oburzenia, jaka przelała się przez kraj, organizatorzy wynagrodzili Riccardo niedogodności – relacjonuje ANSA, a kierowca autobusu spotkał się z rodziną.
Jest pozytywne zakończenie historii 11-latka z regionu Veneto we Włoszech, gdzie za dwa dni ruszają zimowe igrzyska olimpijskie. W ubiegłym tygodniu chłopiec w drodze powrotnej ze szkoły nie został wpuszczony do autobusu, bo nie miał „biletu olimpijskiego”. Po fali oburzenia, jaka przelała się przez kraj, organizatorzy wynagrodzili Riccardo niedogodności – relacjonuje ANSA, a kierowca autobusu spotkał się z rodziną. Read More