Po wyborach prezydenckich w Ugandzie, w których Yoweri Museveni został wybrany na siódmą kadencję, kraj pogrążył się w chaosie. Generał Muhoozi Kainerugaba, syn prezydenta i dowódca armii, przyznał, że zginęło 30 zwolenników opozycji, a ponad 2 tysiące osób zostało aresztowanych. Wśród zatrzymanych są czołowi politycy opozycji, a lider ugrupowania NUP, Robert Kyagulanyi, znany jako Bobi Wine, ukrywa się przed służbami bezpieczeństwa.
Po wyborach prezydenckich w Ugandzie, w których Yoweri Museveni został wybrany na siódmą kadencję, kraj pogrążył się w chaosie. Generał Muhoozi Kainerugaba, syn prezydenta i dowódca armii, przyznał, że zginęło 30 zwolenników opozycji, a ponad 2 tysiące osób zostało aresztowanych. Wśród zatrzymanych są czołowi politycy opozycji, a lider ugrupowania NUP, Robert Kyagulanyi, znany jako Bobi Wine, ukrywa się przed służbami bezpieczeństwa. Read More