Niecodzienna sytuacja na parkingu centrum handlowego w Jankach pod Warszawą. 35-letni diler z Pragi-Północ wpadł w ręce policji po tym, jak zaparkował swój samochód tuż obok nieoznakowanego radiowozu. W jego bagażniku funkcjonariusze znaleźli 5 kilogramów marihuany oraz 50 tysięcy złotych w gotówce.
Niecodzienna sytuacja na parkingu centrum handlowego w Jankach pod Warszawą. 35-letni diler z Pragi-Północ wpadł w ręce policji po tym, jak zaparkował swój samochód tuż obok nieoznakowanego radiowozu. W jego bagażniku funkcjonariusze znaleźli 5 kilogramów marihuany oraz 50 tysięcy złotych w gotówce.
Please follow and like us: