Prezydent zawetował ustawę wdrażającą unijne rozporządzenie o usługach cyfrowych (DSA – Digital Services Act). Uzasadniał, że proponowana przez parlament konstrukcja przypomina Ministerstwo Prawdy z powieści „Rok 1984” George’a Orwella, które – jak przypomniał prezydent – sprawowało kontrolę nad językiem, informacją i w końcu nad myśleniem obywateli. „Jeśli władza decyduje, co jest „prawdą”, co „dezinformacją”, kto może mówić, a kto nie, wolność znika krok po kroku” – argumentował Karol Nawrocki.
Prezydent zawetował ustawę wdrażającą unijne rozporządzenie o usługach cyfrowych (DSA – Digital Services Act). Uzasadniał, że proponowana przez parlament konstrukcja przypomina Ministerstwo Prawdy z powieści „Rok 1984” George’a Orwella, które – jak przypomniał prezydent – sprawowało kontrolę nad językiem, informacją i w końcu nad myśleniem obywateli. „Jeśli władza decyduje, co jest „prawdą”, co „dezinformacją”, kto może mówić, a kto nie, wolność znika krok po kroku” – argumentował Karol Nawrocki.