Absurdalna scena rozegrała się w Rząsinach na Dolnym Śląsku. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zgłoszonego wypadku, nie zastali ani kierowcy, ani jego samochodu, który został odtransportowany… na dachu! Sprawca chciał w ten sposób zatuszować jazdę po pijanemu. Grożą mu poważne konsekwencje.
Absurdalna scena rozegrała się w Rząsinach na Dolnym Śląsku. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zgłoszonego wypadku, nie zastali ani kierowcy, ani jego samochodu, który został odtransportowany… na dachu! Sprawca chciał w ten sposób zatuszować jazdę po pijanemu. Grożą mu poważne konsekwencje.
Please follow and like us: