Bogdan Święczkowski we wtorek po raz kolejny nie został wpuszczony do Trybunału Konstytucyjnego. Następnie zwrócił się do policjantów. Stwierdził, że wykonują polecenia uzurpatorów oraz swoich przełożonych, którzy uczestniczą w spisku przeciwko Rzeczpospolitej. Zapewnił, że nie są zwolnieni z odpowiedzialności karnej. – Do widzenia. Zobaczymy się za parę miesięcy, ale w innej sytuacji – dodał.
Please follow and like us: