Złodzieja gryzło sumienie i odesłał cenny łup. W przesyłce był też liścik

Ukradł w stolicy Japonii zegarek warty fortunę, a następnie… przemyślał sprawę i odesłał łup wraz z krótką notką z przeprosinami. Złodziej początkowo udawał zwyczajnego klienta. Gdy przymierzał zegarek, wykorzystał chwilę nieuwagi personelu tokijskiego sklepu.  

Please follow and like us: