Katastrofa promu Jan Heweliusz, która rozegrała się 14 stycznia 1993 roku na wzburzonych wodach Morza Bałtyckiego, do dziś pozostaje jedną z największych tragedii w historii polskiej żeglugi. Wrak jednostki spoczywa na dnie morza, będąc nie tylko miejscem pamięci, ale i celem licznych wypraw nurkowych oraz badań. Tragiczne wydarzenia tej nocy na zawsze zmieniły podejście do bezpieczeństwa na morzu i stały się przestrogą dla kolejnych pokoleń marynarzy.
Katastrofa promu Jan Heweliusz, która rozegrała się 14 stycznia 1993 roku na wzburzonych wodach Morza Bałtyckiego, do dziś pozostaje jedną z największych tragedii w historii polskiej żeglugi. Wrak jednostki spoczywa na dnie morza, będąc nie tylko miejscem pamięci, ale i celem licznych wypraw nurkowych oraz badań. Tragiczne wydarzenia tej nocy na zawsze zmieniły podejście do bezpieczeństwa na morzu i stały się przestrogą dla kolejnych pokoleń marynarzy.