Bez butów, kurtki i czapki na trzaskający mróz w środku nocy wybiegła w Warszawie nastolatka. Było to pokłosie awantury z matką. Dziewczynka przez ponad 45 min. przebywała na zewnątrz. Przed odmrożeniami i wychłodzieniem dziecko uratowali strażnicy miejscy.
Bez butów, kurtki i czapki na trzaskający mróz w środku nocy wybiegła w Warszawie nastolatka. Było to pokłosie awantury z matką. Dziewczynka przez ponad 45 min. przebywała na zewnątrz. Przed odmrożeniami i wychłodzieniem dziecko uratowali strażnicy miejscy.
Please follow and like us: